Dzień dobry mam syna 6 letniego wieku 4 lat miał usunięty 3migdal z powodu częstych infekcji górnych drug oddechowych oraz nocnego kaszlu pęknięty bębenek w lewym uchu obiecywano nam że gdy usuniemy 3 migdał syn przestanie chorować ponieważ migdał jest głównym winowajcom jednak po tygodniu wszystko wrocilo do normy syn znowu
Tabela cen operacje i leczenie migdałków w Łodzi. Tabelaryczne zestawienie szczegółowych cen w zależności od metody oraz placówki: Usunięcie migdałków podniebiennych chirurgicznie. Łódź, Armii Krajowej 43A. od 5000 zł. do 6000 zł. Posiadamy również ofertę w 18 innych miastach. Sprawdź ceny operacje i leczenie migdałków w
Antybiotyki nie były potrzebne. Trzeci migdał powiększył się jednak, utrudniając dziecku oddychanie podczas snu. Po konsultacjach u lekarzy laryngoglogów, zdecydowałam się na usunięcie. Po zabiegu dziecko nie. Wt, 24-01-2006 Forum: Zdrowie dziecka - Re: Trzeci migdał
PO USUNIECIU 3 MIGDALA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o PO USUNIECIU 3 MIGDALA; Dzieci po usunieciu migdała
Przyjmował 4leki jednocześnie bardzo pomogły.pójdziesz szybko na operacje a migdał może znowu urosnąć,to nie jest tak hop siup i po problemie.dla dziecka to też trauma.tym bardziej jeśli
Objawy przerostu trzeciego migdała u dzieci. Nie zawsze trzeci migdał zagraża zdrowiu naszego dziecka, są jednak sytuacje na które w szczególności należy zwrócić uwagę, ponieważ są bardzo niebezpieczne. Pamiętajcie patologicznego przerostu migdałka gardłowego nie można lekceważyć, ponieważ może to doprowadzić do powikłań
Stosowanie Nasonexu u dziecka z powiększonym migdałem – odpowiada Lek. Konstanty Dąbski Częste nawroty chorób górnych dróg oddechowych u dzieci – odpowiada Lek. Konstanty Dąbski Powiększony trzeci migdał u czterolatki – odpowiada Lek. Konstanty Dąbski
Kolejną metodą obkurczenia trzeciego migdała u dziecka jest zabieg chirurgiczny. Jest to bardziej złożony zabieg w porównaniu do laserowego usuwania migdałków, w którym chirurg usuwa cały trzeci migdał. Zabieg może być konieczny w przypadku bardziej skomplikowanych infekcji lub problemów zdrowotnych, takich jak bezdech senny lub
Jest też obserwowane na wypadek krwotoku z miejsca wycięcia migdałka. Zdarza się on u 1-2% dzieci. Jednak z racji tego, że dziecko jest blisko bloku operacyjnego, można szybko zatamować krwawienie i opanować sytuację. Przed zabiegiem należy wykonać badanie na grupę krwi dziecka. Tak w razie wu, w razie wystąpienia silnego krwawienia.
Przerost „trzeciego migdała” to jedna z najczęstszych dolegliwości dotykających dzieci, zwłaszcza w wieku przedszkolnym. Rodzice często bagatelizują ten problem, nieświadomi poważnych powikłań, które może nieść za sobą brak odpowiedniego leczenia. Nie należy bać się wizyty u specjalisty laryngologa, który pomoże nam rozwiać wszelkie wątpliwości.
hZEN. Moderator: paul_proteus aleczka Guru Posty: 190 Rejestracja: 5 października 2010, 10:57 trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej okazało się że u mojego czterolatka stwierdzono powiększony trzeci migdał nie wiem co teraz czy lepiej byłoby wyciąć czy leczyć takie przypadki ?? podzielcie się swoimi doświadczeniami. Akasha Guru Posty: 106 Rejestracja: 3 listopada 2009, 11:12 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: Akasha » 30 marca 2012, 09:54 Moja córkam miała trzeciego migdałka + dwa gardłowe jak balony. Ciagłe choroby, antybiotyki, przeziebienia + chrapanie i oddychanie buzią. Przez zatkany nos nabawiłam się obecnie ciągłych wizyt u ortodony i logopedy. W koncu zdecydowałam się na wycięcie trzeciego i przycięcie dwóch gardłowych migdałów. Zabieg szybki i nieskomplikowany (waidomo trochę nerwów było, bo jakże by inaczej) ale od tego czasu jak ręką odjął. Zero chorób, zero chrapania, na szczęscie na tyle wczesnie zaczęłysmy leczenie ortodontyczne że wszystko wraca do normy. Ja polecam zabieg, szkoda Twojej męczarni i malucha. aleczka Guru Posty: 190 Rejestracja: 5 października 2010, 10:57 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: aleczka » 30 marca 2012, 10:29 a jak wygląda taki zabieg ? odbywa się w szpitalu ,pod jakimś znieczuleniem czy narkozą ? ja pierwszy raz z tym mam do czynienia więc jestem " zielona" Akasha Guru Posty: 106 Rejestracja: 3 listopada 2009, 11:12 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: Akasha » 30 marca 2012, 12:18 Zabieg wykonywany jest w szpitalu pod narkozą. Pierwszy dizeń badania, drugi zabieg, na trzeci dzień wychodzicie. Dzieciak nawet nie wie co się z nim dzieje podczas zabiegu, ciężkie bywaja dwie godz po zabiegu bo maluch jest jeszcze pod wpływem znieczulenia, nie wolno mu pić - a bardzo mu się chce, no i odczuwa trochę ból. Ale mimo wszystko ja twierdzę że warto. kedziorek Guru Posty: 169 Rejestracja: 4 grudnia 2013, 15:05 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: kedziorek » 30 stycznia 2015, 11:13 Jest możliwe znieczulenie miejscowe ale to tylko przy dogadaniu się z lekarzem. Niemniej nie polecam tego rozwiązania ponieważ sam zabieg nie jest przyjemnym doświadczeniem i takie znieczulenie miejscowe może wręcz zostawić w człowieku traumę Na pewno warto jest się zdecydować jeśli migdały powodują nawracające anginy. Nie ma sensu się tak męczyć. Zabieg do najprzyjemniejszych nie należy ( tutaj można sobie o nim poczytać: ). Niemniej zawsze przyniesie ulgę. Najgorszy jest pierwszy tydzień po zabiegu. Potem jest już lżej. walentyna Przyjaciel Forum Posty: 208 Rejestracja: 5 grudnia 2013, 22:21 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: walentyna » 30 stycznia 2015, 21:33 mnie też czeka zabieg usunięcia migdała u dziecka i z tego co się orientowałam i poza Jasłem bo byłam na konsultacji w Rzeszowie to nie ma innego sposobu na usuniecie 3 migdała chyba że sam zaniknie bo takie przypadki też się zdarzają. Ja muszę z dzieckiem tylko czekać do 4 roku życia. Też chciałabym uniknąć ale nikt nie umie poradzić co robić. dreamtheater Rozgrzewam się Posty: 22 Rejestracja: 14 listopada 2009, 22:48 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: dreamtheater » 31 stycznia 2015, 10:10 Absolutnie nie wycinać, leczyć. Tylko w JAsle są "fachowcy" którzy po jednej, dwóch wizytach diagnozują wycięcie. Tak najłatwiej, a dla dziecka cierpienie i trauma. Proszę sobie poszukać w necie jak taki zabieg wygląda. Krwawa masakra. Polecam doktora Jurczaka w Krośnie. Znakomity fachowiec laryngolog dla dzieci i dorosłych. Namiary znajdziecie w internecie. Debiutant Posty: 9 Rejestracja: 18 lutego 2013, 22:39 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: » 31 stycznia 2015, 14:27 Po dwóch latach chodzenia do laryngologa, leczenia syropkami i anginami raz w miesiącu zdecydowaliśmy się na zabieg, syn miał usunięty trzeci i przycięty jeden boczny. Zabieg trwał 20 minut, na salę wrócił całkiem przytomny . Robiliśmy w Rzeszowie na Szopena, rano na 8 do szpitala, od razu badania i zabieg, następnego dnia o 9 rano wyszliśmy, tak że w szpitalu spędziliśmy dobę. Żałuję że tak długo zwlekałam, bo teraz to widzę same plusy wycięcia, skończyły się ciągłe choroby i chrapanie właściwie od razu. Moje dziecko dzielnie to zniosło, nie narzekał że boli po zabiegu, jadł normalnie więc chyba faktycznie go nic nie bolało, przez tydz jest dieta płynna. goriotka Rozgrzewam się Posty: 20 Rejestracja: 6 stycznia 2015, 01:06 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: goriotka » 31 stycznia 2015, 18:16 mój syn również ma problem z migdałami. lecze na kropelkach syropkach juz ponad rok i co? byłam kilka razy prywatnie u laryngologa, za kazdym razem mówi ze dziecko za male na usuniecie migdalow, ciezko mu oddychac,strasznie chrapie,katar, jedzeniu musi odpoczywac caly czas. dziecko ma 4 latka. muaha Obyty Posty: 57 Rejestracja: 10 stycznia 2017, 17:17 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: muaha » 27 maja 2018, 12:32 U nas wszystkie migdałki zostały wycięte, i u syna i u córki, wreszcie choroby się skończyły. Usuwaliśmy prywatnie w Orthosie w Komorowicach. Halik Początkujący Posty: 12 Rejestracja: 27 maja 2018, 15:18 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: Halik » 27 maja 2018, 15:22 muaha pisze:U nas wszystkie migdałki zostały wycięte, i u syna i u córki, wreszcie choroby się skończyły. Usuwaliśmy prywatnie w Orthosie w Komorowicach. Też właśnie zastanawiamy się nad Orthos ponieważ polecili nam go nasi znajomi. Widziałem, że terminy są bardzo przystępne ale powiedz mi u kogo konkretnie byliście? agnetta Guru Posty: 102 Rejestracja: 25 maja 2014, 16:51 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: agnetta » 30 maja 2018, 09:18 Bratankowi usunęli. Od razu przestał tak często chorować i lepiej idzie mu nauka mówienia. Halik Początkujący Posty: 12 Rejestracja: 27 maja 2018, 15:18 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: Halik » 19 czerwca 2018, 11:55 agnetta pisze:Bratankowi usunęli. Od razu przestał tak często chorować i lepiej idzie mu nauka mówienia. Ale usuwali właśnie w Orthos czy w innej placówce? muaha Obyty Posty: 57 Rejestracja: 10 stycznia 2017, 17:17 Re: trzeci migdał u dziecka wycinać czy leczyć inaczej Post autor: muaha » 29 czerwca 2018, 21:24 Halik, konkretnie to u Masalskiego byliśmy, ale jest jeszcze dwóch innych. Tak naprawdę to na kogo byś nie trafił to i tak będzie dobrze
20 odpowiedzi na pytanie: Wycięcie trzeciego migdałka u czterolatka nas to czeka za miesiąc wiec sledze wszystkie tematy związane z migdałkami i mam coraz wiekszego stracha…. poczytaj moze tutaj jak znajde jeszcze jakis link to było o migdałkach i napisz jak juz bedziesz “po” Zamieszczone przez nikolalegwitam,mój synek ma 4 latka i pojutrze bedziemiał wycinany 3-ci mogdałek. Ile czasu po tym zabiegu dojdzie do siebie? Po jakim czasie można posłać dziecko do przedszkola? Czy jakaś dieta musi być stosowana po zabiegu? Tutaj trochę o tym było: Pozdrawiammoniah24 dziękuję, bardzo pomocne. Najbardziej sie boję tego że mój synek będzie przerażony, jak każde dziecko niecierpi igieł i nawet przy pobieraniu krwi jest koszmarna histeria i sama go nie moge utrzymac. Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam mój synek miał usuwany migdałek rok temu w sierpniu (miał 3lata 7 mies.). bałam się wkłuwania wenflona bo on z tych co panikuje na widok igły ale po rozmowie i zaczarowaniu tego w motylek okazało sie to nie takie straszne. zabieg trwał 15 min.. po wybudzeniu mały trochę histeryzował ja się wystraszyłam że go boli… okazało się że to rekacja na narkoze – szybko minęła. po 2 godz. od zabiegu bawiliśmy się i śmialiśmy, dla niego nic się nie wydarzyło. na drugi dzień do domciu. dwa tygodnie byliśmy w domku – ale były wakacje nie zastanawiałam się czy może do przedszkola… miał przez te dwa tyg. unikać wysiłku, przez kilka dni jeść chłodniejsze rzeczy. szczególnej diety nie miał zaleconej. powodzenia mnie to więcej nerwów i stresu kosztowało niż malucha A mam takie: pytanie rano przed operacją może coś jeść? Córka miała wycinany 3 migdałek i podcinane 2 kiedy miała 2,5 roku. Zabieg trwał 15 minut. Po zabiegu mała spała cały dzień i noc. Była bardzo wystraszona. Następnego dnia została wypisana do domu (w domu już szalała – bardzo szybko doszła do siebie. Najbardziej jej się podobało jedzenie lodów (co było zaleceniem przez lekarza). Myślę, że sam zabieg to bardziej przeżyłam ja niż córka. Witam miałyśmy w kwietniu wycinany 3 migdałek zabieg poszedł szybciutko, byłyśmy jedną dobę w szpitalu i robione było pod narkozą ( nie pozwolcie wycinac pod znieczuleniem miejscowym jest to masakra i trauma na całe życie) ja nie puszczałam Gosi przez 2 tyg do przedszkola wolałam ją przetrzymac bo dziecko po szpitalu ma obniżoną odporność. juz po wszystkim No i dopiero teraz mielismy wycięty migdałek(narkoza) i podcięty języczek(zn. miejscowe-następnego dnia, bo lekarka zapomniała wpisac do karty:[). Mały po zabiegu spał 2 godziny, po czym wstał, ubrał buty i powiedział,że idzie do domu :). W ogóle nie było widac że miał zabieg. Ledwo utzymałam go 4 godziny bez jedzenie i picia. Nie wymiotował, nie miał gorączki. Jesteśmy 4 dni po zabiegu i jest duża poprawa w oddychaniu, zaczyna oddychac noskiem. Zamieszczone przez nikolalegNo i dopiero teraz mielismy wycięty migdałek(narkoza) i podcięty języczek(zn. miejscowe-następnego dnia, bo lekarka zapomniała wpisac do karty:[). Mały po zabiegu spał 2 godziny, po czym wstał, ubrał buty i powiedział,że idzie do domu :). W ogóle nie było widac że miał zabieg. Ledwo utzymałam go 4 godziny bez jedzenie i picia. Nie wymiotował, nie miał gorączki. Jesteśmy 4 dni po zabiegu i jest duża poprawa w oddychaniu, zaczyna oddychac noskiem. no to poszło tak samo gładko jak u nas…..bez żadnych problemów…ciesze się ze mamy juz to za soba 🙂 Zamieszczone przez nikolalegNo i dopiero teraz mielismy wycięty migdałek(narkoza) i podcięty języczek(zn. miejscowe-następnego dnia, bo lekarka zapomniała wpisac do karty:[). Mały po zabiegu spał 2 godziny, po czym wstał, ubrał buty i powiedział,że idzie do domu :). W ogóle nie było widac że miał zabieg. Ledwo utzymałam go 4 godziny bez jedzenie i picia. Nie wymiotował, nie miał gorączki. Jesteśmy 4 dni po zabiegu i jest duża poprawa w oddychaniu, zaczyna oddychac noskiem. To super że wszystko ok. Moja córa miala podcinane boczne, wycinany 3-ci i drenaż uszu dokładnie 22 maja. Od zabiegu minęły 2 miesiące i migdałki podniebienne odrosły i są wielkości orzechów włoskich. Młoda znów charczy, śpi z otwartą buzią, oddycha ustami. Normalnie pochlastać się można… Zamieszczone przez HaKamiTo super że wszystko ok. Moja córa miala podcinane boczne, wycinany 3-ci i drenaż uszu dokładnie 22 maja. Od zabiegu minęły 2 miesiące i migdałki podniebienne odrosły i są wielkości orzechów włoskich. Młoda znów charczy, śpi z otwartą buzią, oddycha ustami. Normalnie pochlastać się można… Hakami, a drenaż to był od razu w planach, czy przy okazji zrobili?My mamy mieć zabieg 8 września, do konca nie jestem przekonana, po prostu boję się. Szkoda, ze odrosły wam.. Nasza laryngolog twierdzi, ze taki jak ma Konrad rzadko odrasta. Witajcie, Jestem nowa na tym forum, trafiłam na wątek o wycinaniu trzeciego migdałka, temat niestety mi bliski. Mój synek ma 4 latka, ma duży trzeci migdał (boczne też nie są piękne niestety). W zeszłym roku próbowaliśmy leczyć w klinice w Chorzowie z nadzieją, że może jednak zmniejszy się. Po pół roku leczenia pan doktor zadecydował, że jednak jest operacyjny:( Do tego przez ten migdał Dawidek ma lekki niedosłuch w jednym uchu. Wstępnie umówiliśmy się na zabieg na wrzesień ale bardzo boimy się z mężem narkozy, wydawało nam się, że może jednak się z czasem zmniejszy samoistnie. I zrezygnowaliśmy. Mały poszedł od września pierwszy raz do przedszkola i zaczęły się jazdy; właśnie jest w trakcie już trzeciej serii antybiotyku, mogę wyliczyć na palcach, ile dni był w przedszkolu od początku. No nie wyobrażam sobie, co będzie dalej. Powiedzcie mi proszę, czy po wycięciu trzeciego migdałka dzieci wam mniej chorują? A może mi któraś z Was napisać coś o klinice w Chorzowie, jak wygląda tam taki zabieg, opieka przed i po zabiegu, możecie mi polecić któregoś z tamtejszych lekarzy? Z góry dziekuję i pozdrawiam. Proszę, pomóżcie mi, bo już sama nie wiem, co robić:( Zamieszczone przez nikolalegwitam,mój synek ma 4 latka i pojutrze bedziemiał wycinany 3-ci mogdałek. Ile czasu po tym zabiegu dojdzie do siebie? Po jakim czasie można posłać dziecko do przedszkola? Czy jakaś dieta musi być stosowana po zabiegu? Po wycięciu 3 migdała i podcięciu 2 bocznych Zu miała zalecone 2 tyg totalnego spokoju łącznie z brakiem szaleństw i zakazem schylania samym 3 pewnie jest o wiele lepiej i szybciej. Zamieszczone przez JulianneWitajcie,Jestem nowa na tym forum, trafiłam na wątek o wycinaniu trzeciego migdałka, temat niestety mi bliski. Zu miała wycinany 3 i podcinane 2 boczne w lipcu tego roku właśnie na Powstańców w tamtej pory jej choroby to pikuś w porównaniu z tym co miała przed. Zamieszczone przez Devilry na Powstańców w Chorzowie.. błogosławie klinike na powstanców w chorzowie….. nie wiedziałam ze moze byc az taki kontrast miedzy spotkałam się z koleżanka -mamą równiesnicy mojego tez miała wycinanego trzeciaka ale na truchana w chorzowie…koszmar…..koleżanka mi opowiadała a ja porównując to co przeszlismy na powstańców robiłam oczy jak 5 zł. Nie dosc ze trzymali ich 3 doby w szpitalu,to jeszcze brali dzieci “na żywca ” na sale operacyjną -bez głupiego siedziały pod salą i płakały słysząc krzyki swoich dzieci. Na bloku wbijali wenflon ciągle przytomnemu dziecku które nadal sie darło w niebogłosy i dopiero później była narkoza…. z sali operacyjnej przywożono dzieci zapłakane, zakrwawione i tak przerazone ze brak słów… to jaką traume przeszła ta mała -a kolezanka nie mniejsza -to szkoda nie rozumiem ale skoro mozna podac dziecku syropek ogłupiający to dlaczego nie wszedzie to praktykuja….przeciez chyba to nie jest az tak duży koszt w porównaniu ze stresem i nerwami mam i ich dzieci….kolezanka jest przekonana ze mała bardzo długo będzie miała uraz do białych fartuchów,obawia się kontynuacji leczenia u dentysty a do tej pory mała była bardzo dzielna i pozwalała sobie borowac bez problemu…teraz powiedziała ze do żadnego lekarza nie pójdzie i koniec “bo znów mnie bedzie bolało i poleci krew” 🙁 Dziękuję za odpowiedź. Czytając trochę przeraziłam się tym,co może dziać się w szpitalu, sama nie wiem czy warto narażać dziecko na takie przeżycia, tylko że zdrowie mu szwankuje i chyba nie będę miała wyjścia. My też leczyliśmy się na Powstańców, więc może nie będzie tak źle. Nie wiem, czy mogłybyście polecić mi któregoś z tamtejszych lekarzy, bo nie wiem, czy to zgodne z regulaminem forum, takie podawanie nazwisk. Poza tym, czy z dzieckiem można tam zostać na noc? Zamieszczone przez JulianneDziękuję za trochę przeraziłam się tym,co może dziać się w szpitalu, sama nie wiem czy warto narażać dziecko na takie przeżycia, tylko że zdrowie mu szwankuje i chyba nie będę miała wyjścia. My też leczyliśmy się na Powstańców, więc może nie będzie tak źle. Nie wiem, czy mogłybyście polecić mi któregoś z tamtejszych lekarzy, bo nie wiem, czy to zgodne z regulaminem forum, takie podawanie nazwisk. Poza tym, czy z dzieckiem można tam zostać na noc? na powstanców na prawde jest lekarze bardzo mili,pielęgniarki tak samo,co chwile przychodziły i pytały czy wszystko ok. sale ładnie urzadzone,sa zabawki dla dzieci i ksiązeczki:)nie ma potrzeby zostania na noc poniewaz tam robia zabieg rano a wychodzi sie po południu. cały czas siedzisz przy zdaniem warto wyciąc trzeciaka skoro sa do tego młody miał ciagle katar,charczał, w nocy oddychał chrapliwie i miewał jak ręką doktor która robiła zabieg mówiła ze miał bardzo brzydkiego tego migdałka i na pewno sam by sie nie wchłonał. mój mały bardzo dobrze zniósł ten zabieg,obudził sie godzine po przywiezieniu z sali operacyjnej i chciał jeść:).wychodził z łózka i musiałam go prowadzic pod paszki bo się przewracał po narkozie a leżec nie chciał. dopiero po 2 godz dostał letniej herbatki a zjeść mógł wieczorem -cos wytrzymał bo był taki 18tej bylismy w domu,po obchodzie gdzie lekarze stwierdzili ze stan jest bdb i nie ma potrzeby dalszej nr tel w razie czego jakby coś się działo to mozna dzwonic 24 h/dobe i szczęscie nic takiego nie było nam potrzebne. nikt by nie uwierzył ze miał robiony zabieg bo ani nie miał chrypki ani go gardło nie bolało…miałam problem utrzymac go później w domu przez tydzien (takie zalecenie plus antybiotyk) bo go energia roznosiła a miał sie oszczędzac,mógl do woli jesc lody i to było dla niego najmilsze…było to w sierpniu,pogoda piękna a on szalał w domu…. Ale przezylismy jakos ten tydzien,potem kontrola i zapomnielismy ze cokolwiek było robione:)jak się go pytam czy pamieta wycinanie migdałka to mowi ze taaaaak, ze jadł duuuuzo lodów 🙂 fajnie ze nie wspomina tego traumatycznie…. Bardzo Ci dziękuję, uspokoiłaś mnie trochę:) Dobrze, że od razu trafiliśmy tam, gdzie Ty z synkiem, jak tylko mały wyleczy się z tej infekcji, to umówię się na wizytę i być może na zabieg, a to już pewnie po Nowym Roku i jak Dawid będzie całkiem zdrowiutki. JA w sumie jestem skłonna zrobić mu ten zabieg, bo mały też ma w nocy bezdechy, ciągle chodzi z rozdziawioną buzią, no i ten niedosłuch. Muszę tylko przekonać męża do tego, bo on jest przeciwnikiem szelkich zabiegów, które nie są konieczne (wg niego ten zabieg nie jest). Dawid baaardzo lubi chodzić do przedszkola, bo to jego jedyna możliwość kontaktu z rówieśnikami. A te choróbska mu to uniemożliwiają. Dziękuję Wam, kobietki, dobrze, że istnieje takie forum jak to:) Zamieszczone przez Julianne. Muszę tylko przekonać męża do tego, bo on jest przeciwnikiem szelkich zabiegów, które nie są konieczne (wg niego ten zabieg nie jest). no jakbym o moim męzu czytała:) w dzien zabiegu o 5 rano jak się szykowalismy do szpitala on ciągle powtarzał ze może to niepotrzebne, ze moze zrobimy małemu jeszcze jedna konsultacje itp…. tez miałam stracha ale wiedziałam ze innej opcji nie ma. A juz miałam dosyc drobnych infekcji kończących się zapaleniem uszu,płaczu małego po nocach i jeżdzenia na ostry dyzur do laryngologów….mozesz powiedziec mężowi ze zaniedbanie słuchu w dzieciństwie będzie za dzieckiem szło całe zycie w postaci problemów laryngologicznych… mimo tego ze 3ci migdał zanika w wieku szkolnym to potrafi narobic problemów….głowa do góry:) na powstańców pracują dobrzy specjaliści i na pewni nie skieruja na zabieg jesli nie bedzie on konieczny. Zamieszczone przez JulianneMuszę tylko przekonać męża do tego, bo on jest przeciwnikiem szelkich zabiegów, które nie są konieczne (wg niego ten zabieg nie jest). Nie bardzo rozumiem Twojego męża, skoro mały ma niedosłuch spowodowany przerośniętym migdałem to chyba zabieg jest konieczny. Co do Powstańców w Chorzowie to jest the best !! podpisuję się po tym wszystkimi kończynami Witam. Moja córka ma 3,5 roku i ma przerośnięty trzeci migdał, lekarz zalecił usunięcie. Oddycha dobrze i nie chrapie. Jedynie jak miała dwa latka to miała zapalenie środkowego ucha i wylądowała w szpitalu. Często miała katar a gdy miała katar to często zaczynało ucho boleć. W tym roku już miała dwa razy katar i ucho nie bolało? Więc się zastanawiam czy usuwać? Lub jeszcze poczekać pół roku jak będzie dobrze do stycznia to nie będę córce robił zabiegu. Gdyby miała problemy ze spaniem to bez zastanowienia zrobił bym zabieg. Znasz odpowiedź na pytanie: Wycięcie trzeciego migdałka u czterolatka Dodaj komentarz
Zabieg już w najbliższą sobotę. Zuzia siedzi murem w domu, żeby przypadkiem nie złapała kataru czy innego świństwa. Oprócz wycinana trzeciego migdała czeka ją przecięcie błon w uszach i podcięcie wędzidełka pod językiem. Czyli kompleksowo, co tylko da się zrobić przy okazji narkozy. Jeżeli coś będzie nie bardzo, to zostaniemy w klinice na noc. Ale jeśli będzie w dobrym stanie, to wieczorem wrócimy do domu. Zobaczy się... Trzymajcie kciuki. Janeczka - a co u Was? Wybieracie się?