Jeśli w rodzinie brakowało mocnych, ustabilizowanych wzorców zachowań, to młody człowiek, wchodząc w dorosłe życie, czuje się niepewnie. Pojawia się też syndrom dorosłego dziecka. Obecnie dużo później bierzemy odpowiedzialność, zakładamy rodziny. Wydłuża się czas edukacji, więc pewne decyzje zostają odroczone w czasie.
Jeśli zobaczyłeś najpierw starszą kobietę, wiele już w życiu przeżyłeś. I wiek nie ma tu wcale znaczenia. Możesz być osobą młodą, a mieć za sobą trudne doświadczenia. Należysz do osób, które nieraz czują się nie miejscu. Nie podążasz za tym, co reszta. Nie tracisz czasu na coś, co uznasz, że nie ma żadnej wartości.
Jakby to było niemożliwe, żeby mężczyzna chciał kochać starszą od siebie kobietę, pożądać jej, pragnąć. Poza tym kobiety są teraz dużo bardziej świadome siebie, swojego ciała
Lubię pewną siebie postawę, a starsze kobiety zdecydowanie mają przewagę w tej dziedzinie.” Dan, LAT 24, również wyraził podobny temat: „kiedy spotykam kobietę po 30-tce, jest zwykle bardzo wyraźna i skupiona., Wie, czego chce w życiu, a to sprawia, że bycie z nią jest o wiele łatwiejsze.
W I części poznajemy Kordiana jako nieszczęśliwie zakochanego młodzieńca, który swym uczuciem obdarzył starszą od siebie kobietę - Laurę. Obiekt westchnień Kordiana nie traktuje poważnie jego uczuć ani zamiarów, lekceważy jego osobę, odrzuca jego zaloty.
y9ZcIr. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2012-12-27 18:42:15 gozef Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-27 Posty: 1 Wiek: 20 Temat: kocham ja... jestem mlodszy o 15 lat.. Witam,mam na imię Filip, niedawno skonczylem 20 lat.. Zarejestrowalem sie tutaj z prosba o pomoc kierowana glownie do kobiet...polegajaca na ewentualnym pokazaniu jak w takim przypadku zachowuje sie, mysli kobieta oraz jak byc moze.. moglbym sobie z tym starsza od siebie kobiete, dokladnie o 15 lat.. poznajac ja mialem 18. Na samym poczatku jasno dawala mi do zrozumienia, ze nasza znajomosc bedzie polegala wylacznie na zasadzie klasycznego ukladu opartym na przyjazni i oczywiscie seksie. Przez pierwsze 3 miesiace spotykalismy sie srednio raz na 2 tygodnie glownie ze wzgledu na jej obowiazki wobec 12 letniej corki oraz pracy. Z biegiem czasu ilosc spotkan wzrastala jak rowniez nasze zaangazowanie. Wiedzialem, ze to do niczego nie prowadzi ona rowniez ale jakos nie bylem w stanie tego skonczyc podobnie zreszta jak i ona. Zaczelismy sie poznawac... po kilku miesiacach juz wiedzialem, ze ja kochami powiedziałem jej to. Ona z usmiechem na twarzy powiedziala, ze to tylko zauroczenie, ze jest jej bardzo milo ale tak na prawde nie wiem o czym mowie.. zebym przestal. Wiedzialem rowniez i widzialem to w jej oczach, ze ona tez cos do mnie czuje, cos znacznie w stanie rzucic dla niej wszystko, chcialem nawet z nia zamieszkac..razem z corka. Pomimo swojego mlodego wieku zdazylem udowodnic, ze nie jestem zwyklym gowniarzem, ze jestem wystarczajaco odpowiedzialny, ze jestem wystarczajaco dojrzaly emocjonalniei intelektualnie zeby sprobowac. Z drugiej jednak strony wiedzialem, ze to nie ma najmniejszego sensu..teraz ona przynajmniej dla mnie byla piekna kobieta w kwiecie wieku ale co by bylo za 10, 15 lat. Jej praca.. rowniez mi nie pomagala...wrecz przeciwnie ale nie na tym polega milosc prawda? Spotykalismy sie przez 9 miesiecy.. pod koniec 2 - 4 razy /2 tyg.. ze spotkania na spotkanie bylo tylko lepiej...jednak nic nie trwa wiecznie i kiedys musial nastapic jakis gorszy moment.. wczesniej byly gorsze momenty ale tamten wieczor przekreslil wszystko i w wiekszej mierze byla to wylacznie moja wina. Nadszedl dzien kolejnego spotkania..juz wtedy bylem dosc mocno negatywnie nastawiony.. zly dzien, humor, jak sie pozniej okazalo rowniez u niej. Ona mowila do mnie przez ok godzine o swoich problemach a ja nie majac ochoty po prostu milczeniem dalem jej do zrozumienia, ze nie chce tego sluchac zreszta pamietam, ze tak czy owak nie bylbym w stanie jej kompletnie pomoc... moglbym ewentualnie dodac zeby sie nie przejmowala czy cos podobnego, moglem rowniez ja przytulic tak po prostu od serca. Wygarnela mi, ze jezeli przyjezdzam do niej tylko i wylacznie po to zeby sie pobzykac..ja jak zwykle zdenerwowalem sie..lzy w oczach, nie wiedzialem co powiedziec. Zreszta jestem dosc uczuciowym chlopakiem i czesto sie denerwuje jezeli na czyms badz na kims mi na prawde zalezy. Byl to nasz ostatni wspolny wieczor. W Przeciagu ostatnich 5 miesiecy spotkalismy sie raz... nic z tego nie rozmawialismy przez telefon dosc dlugo...pomimo tego, ze ledwo bylem w staniej wydusic z siebie slowa. Powiedziala, ze mnie nie kocha..chociaz laczac to wszystko nie wydaje mi sie aby to do konca byla prawda...Wszystko opisalem w ogromnym skrocie...prosze czytajacych o wziecie tego pod uwage. 2 Odpowiedź przez Osh Maya 2012-12-27 19:08:42 Ostatnio edytowany przez Osh Maya (2012-12-27 19:09:20) Osh Maya Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-25 Posty: 44 Wiek: 39 Odp: kocham ja... jestem mlodszy o 15 lat.. gozef napisał/a:Wiedzialem rowniez i widzialem to w jej oczach, ze ona tez cos do mnie czuje, cos znacznie mają to do siebie, że mają głębię, która niekoniecznie odzwierciedla prawdę o drugiej osobie w taki sposób w jaki my ją jesteśmy w stanie napisał/a:Nadszedl dzien kolejnego spotkania..juz wtedy bylem dosc mocno negatywnie nastawiony.. zly dzien, humor, jak sie pozniej okazalo rowniez u niej. Ona mowila do mnie przez ok godzine o swoich problemachstarając się potraktować Ciebie jako dojrzałego partneragozef napisał/a:a ja nie majac ochoty po prostu milczeniem dalem jej do zrozumienia, ze nie chce tego sluchacdając jej do zrozumienia że dojrzały nie jesteśgozef napisał/a:Zreszta jestem dosc uczuciowym chlopakiemA czasem dajesz to do zrozumienia tym, że nie chcesz kogoś słuchać?gozef napisał/a:Powiedziala, ze mnie nie kocha..chociaz laczac to wszystko nie wydaje mi sie aby to do konca byla prawda...Jest duża różnica pomiędzy "wydaje się" a "wiem".Za mało uwagi poświęcasz szczegółom, w kontaktach z kobietami szczegóły bardzo się liczą. Tym co przeszkadza mężczyźnie przez cały czas czuć się dobrze jest upływający czas. Jedyną rzeczą która wybawia go na chwilę z cierpienia jest zadedykowanie czegoś kobiecie swojego życia. A jedyna rzecz którą kobieta może mu dać w zamian, to seks. - to jest zajebiście smutna prawda moje panie. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
fot. Adobe Stock Hej, koleś, idziesz ze starą na wywiadówkę? – doleciały mnie słowa osiedlowych chuliganów, którym towarzyszył nieprzyjemny rechot. – Bo jeśli chodzi o Dzień Babci, to będzie dopiero w styczniu. Jeszcze trochę za wcześnie, gościu. – Pilnuj swoich spraw, gnojku – syknąłem i mocniej przytuliłem do siebie Hankę. – Nie zwracaj na nich uwagi. To życiowi nieudacznicy. Nie mają się do kogo przyczepić i wylewają swoje frustracje – dodałem pogardliwie, mając nikłą nadzieję, że nie słyszała kpin skierowanych w naszą stronę. Niestety. Nie minęło nawet pół minuty, a Hanka, moja twarda Hanka, najlepsza prawniczka w okolicy, miała mokre oczy. – Niepotrzebnie się narażamy – wyszeptała tylko, wsiadając do swojego wypasionego samochodu. To zwykła zazdrość Nie powiem, miałem pewną satysfakcję, myśląc o tym, że żaden z typków, którzy kpili sobie z naszego związku, nigdy nawet się nie przejedzie takim autem, nie mówiąc o posiadaniu go na własność. "Czymś muszą sobie rekompensować życiowego pecha" – przyszło mi na myśl, ale już nic nie powiedziałem. Znałem Hanię wystarczająco długo, żeby wiedzieć, kiedy należy zamilknąć. Ta kobieta była nauczona przetrawiać trudne sytuacje głęboko w sobie i nie okazywać słabości. Kiedy zwróciła się do mnie piętnaście minut później, miała już swój zwykły, lekko władczy uśmiech kobiety przyzwyczajonej do hołdów: – Jemy tam, gdzie zwykle? – Myślałem, że ugotuję coś w domu... – odpowiedziałem szybko. Chciałem, żeby zabrzmiało to romantycznie, ale Hania tylko uśmiechnęła się z wyrozumiałością. Ona też nie poznała mnie wczoraj i też świetnie wiedziała, co kryje się za tymi słowami. Tym bardziej że sama płaciła mi pensję, a ta wpływała na konto dopiero za dziesięć dni. Ostatnią rzeczą, na którą mogłem sobie teraz pozwolić, była romantyczna kolacja w drogiej restauracji. – Nie martw się, ja stawiam – usłyszałem tylko słowa, których w głębi duszy się spodziewałem. – Nie mam czasu na jedzenie w domu. Nie gniewaj się, innym razem, Kuba. Hanka była zbyt dobrze wychowana, żeby dodać: "I w knajpie gotują lepiej niż ty". Nie musiała tego mówić. Odwiedziłem z nią wystarczająco dużo porządnych lokali, by zrozumieć, jak mało jeszcze umiem. Tak, wiem, jak to wygląda. Jestem bez grosza przy duszy, wykorzystuję swoją narzeczoną, pracuję u niej w firmie i spotykam się z nią prywatnie, chociaż różnica wieku między nami wynosi, bagatela... trzydzieści lat. Pewnie chcę zrobić, jak to się mówi, „karierę przez łóżko”. Tak pomyśleliście? Jeśli tak, to bardzo się mylicie. Choć może się to wydawać dziwne, ja Hankę naprawdę kocham. I, mam nadzieję, ona też darzy mnie uczuciem. Dlaczego więc ludzie dokoła nie dają nam prawa żyć po swojemu? Przyjechałem do Wrocławia kilka lat temu na studia. Wybrałem to miasto, bo od dawna byłem zafascynowany toczącym się tutaj studenckim życiem. Podobały mi się czynne do późnych godzin nocnych knajpki i uliczki zagubione między wiekowymi murami. Tymczasem Wrocław z moich wyobrażeń i Wrocław w rzeczywistości to były dwa różne miasta. Zajęcia na uczelni okazały się znacznie bardziej absorbujące, niż to sobie wyobrażałem. Do tego dochodziła ciągła walka o byt. O jakim studenckim życiu mogłem mówić, skoro na nic mi nie starczało? Kiedy opłacałem stancję, często brakowało mi kasy na jedzenie. Praca w barze kanapkowym, którą podjąłem w desperacji, niewiele w tej sprawie pomagała. Ostateczne załamanie przeżyłem po drugim roku, kiedy w barze poznałem Marlenę. Studiowała, podobnie jak ja, prawo. Tylko że już je skończyła. I co, gdzie wylądowała? Na etacie albo chociaż stażu w kancelarii? Nie... – Ktoś bez „pleców” w korporacjach prawniczych w ogóle nie ma co się pchać do tego zawodu! – tłumaczyła. Nie zamierzałem być mądry po szkodzie. Zmarnować kolejne trzy lata, zakuwać jak głupi, nie dojadać i wylądować w tym samym miejscu co Marlena. O nie, to nie dla mnie!.W moim mieście przynajmniej zakwaterowanie w rodzinnym domu będzie za darmo, a wujek już kilka razy wspominał, że jak się trochę przyuczę, mogę terminować u niego w warsztacie. Wprawdzie mechanik to nie to samo co prawnik, ale w końcu gdzie jest napisane, że muszę być prawnikiem? Tak sobie kombinowałem i pewnie bym w końcu rzucił to całe studiowanie i ten cały Wrocław, gdyby nie rozmowa z siostrą. – Po co się spieszyć? – stopowała mnie Magda. – Skorzystaj z tego, co mówiła ta Marlena, ale nie rzucaj studiów. Po prostu znajdź sobie odpowiednie „plecy”... – Prościzna – zakpiłem – Słyszałaś może o jakimś naszym nieznanym dotąd wujku, który byłby mecenasem? Bo ja jakoś nie. – I po co te twoje kpiny – obruszyła się moja siostra. – Nie chodziło mi o żadnego wujka. Znajomości można sobie też wyrobić. Pochodź, popytaj, zgłoś się na praktykę... Początkowo byłem do pomysłu Magdy nastawiony jak najgorzej. Jakoś trudno mi było sobie wyobrazić, żeby przy takim nasyceniu rynku ktoś potrzebuje praktykanta. Ale okazało się, że moja siostra wie lepiej. Moja siostra to mądra kobieta Już po trzech rozmowach dostałem propozycję przychodzenia trzy razy w tygodniu do sporej kancelarii w śródmieściu. – Na razie będzie to na zasadzie wolontariatu – zastrzegł mecenas, z którym rozmawiałem. – Ale jeśli się sprawdzisz, to kto wie. Podoba mi się twoja inicjatywa. Młodzi chcieliby dziś wszystko dostać na talerzu, a ty widać, że się starasz. Daleko zajdziesz. Przysiągłem dać z siebie wszystko. Przychodziłem przed wszystkimi, wychodziłem ostatni. W każdej przerwie zakuwałem na studia, pogryzając kanapkę. Parzyłem kawy, wycierałem blaty, kserowałem dokumenty. Byłem elegancki, dyskretny, uprzejmy. W ciągu kilku tygodni zaskarbiłem sobie łaski całego biura. Szczególną sympatią do mnie wydawała się pałać jedna z partnerek w firmie, Hanna. Nie powiem, ona też mi się podobała. Choć musiała być po pięćdziesiątce (teraz wiem, że jest sporo po), zawsze nosiła wysokie szpilki i eleganckie garsonki. Jak na swój wiek miała też doskonałą figurę. Jej spojrzenie było przenikliwe, sądy precyzyjne i szybkie. Wszyscy się jej bali, ale dla mnie Hanna była wzorem prawnika. Tak, w przyszłości zdecydowanie chciałem być taki jak ona. Hanna chyba dostrzegła moje szczenięce zainteresowanie, bo zaczęła mnie zapraszać na prowadzone przez siebie negocjacje. Ona mówiła, ja siedziałem z boku i notowałem. Czasami parzyłem gościom kawę, czasami przynosiłem wodę, ale nigdy nie odzywałem się niepytany. Znałem swoje miejsce. Hannie spodobała się moja milcząca asysta, bo zaczęła coraz szerzej dopuszczać mnie do swoich obowiązków. Kilka razy wyszedłem z nią na służbowe kolacje. Mimochodem wspomniała na nich raz czy dwa, że przypominam jej syna, który od wielu lat mieszka za granicą. Miałem wówczas wrażenie, że patrzy na mnie z jakimś takim... wzruszeniem. Z plotek w firmie wiedziałem, że z mężem rozstała się kilkanaście lat wcześniej i od tej pory była sama. Uważałem za oczywiste, że po takich kolacjach to do mnie należy odwiezienie szefowej do domu. Nie miałem nic przeciwko takim wyjściom Przez czasochłonne studia i pracę praktycznie nie miałem życia prywatnego. Służbowe lunche czy kolacje z udziałem pracowników kancelarii były dla mnie nie tylko okazją do nawiązania tak mi potrzebnych zawodowych kontaktów, ale też wypełniały pustkę i samotność. Coś, co dla innych bywało udręką – dla mnie stanowiło oderwanie od rutyny. Pewnego dnia jak zwykle towarzyszyłem Hannie w kolacji z klientem. Wieczór skończył się po dwudziestej drugiej, więc zaproponowałem, że odwiozę ją do domu. – Twoja dziewczyna nie ma nic przeciwko temu, że kilka razy w miesiącu wracasz tak późno? – spytała nagle moja szefowa, gdy już byliśmy w samochodzie. Spojrzałem na nią zdumiony. W naszej kancelarii obowiązywał pełen profesjonalizm, nie rozmawiało się o sprawach prywatnych. Nigdy i pod żadnym pozorem. – Nie mam dziewczyny, proszę pani – odpowiedziałem spokojnie, zgodnie z prawdą. – Naprawdę żadna dotychczas nie usidliła takiego słodkiego dzieciaka jak ty? – roześmiała się piskliwie Hanna i dopiero wtedy zorientowałem się, że musiała wypić znacznie więcej, niż mi się wydawało. Popatrzyłem na nią podejrzliwie. No, no... Czyżbym tego wieczoru miał poznać skrywane dotychczas oblicze pani mecenas? – Co się tak na mnie patrzysz, Kuba? – usłyszałem nagle, choć dotychczas Hanna zwracała się do mnie per „panie Jakubie”. – A może miałbyś ochotę dotrzymać towarzystwa starszej pani, skoro i tak jesteś wolny? Oczywiście potrafię się odwdzięczyć – uśmiechnęła się przymilnie. Poczułem, jak policzki pieką mnie żywym ogniem. To był ten moment. Mogłem warknąć, że nie jestem do wynajęcia, i oburzony wyskoczyć z samochodu. Mogłem... Spojrzałem na Hannę. Każda kobieta chciałaby tak wyglądać w jej wieku. – Z przyjemnością dotrzymam pani towarzystwa, pani Haniu – powiedziałem tak spokojnie, jak ode mnie oczekiwała. Tylko skinęła z uśmiechem głową. Potem pojechaliśmy do niej. Tak to się zaczęło. Później było jeszcze wiele kolacji, śniadań, nawet weekendowych wyjazdów. Oczywiście za wszystko płaciła Hanka. Drogi garnitur? Nie ma problemu. Skuter, żebym mógł szybciej wracać z kancelarii do domu? „Tylko się nie rozbij, dzieciaku”. Samochód? Myślę, że dostanę go na rocznicę naszego związku. To już za kilkanaście dni... Nie powiem, do dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja. Rzuciłem bar kanapkowy, rozsmakowałem w wygodnym życiu dobrze zarabiającego prawnika. Jakoś w tym wszystkim mi umknęło, że żyję nie za swoje... To miał być układ. Czysty biznesowy układ Drabina do kariery. Hania powiedziała mi pewnego dnia w przypływie szczerości: – Jeśli kiedykolwiek poznasz dziewczynę, w której się zakochasz, która da ci dzieci i z którą zechcesz założyć rodzinę, nie wahaj się. Powiedz mi tylko kilka słów. Zrozumiem. Moja mądra, wyrozumiała Hania... Nie przewidziała tylko jednego. Żadne z nas tego nie przewidziało. Że ona się we mnie zakocha, a ja w niej... No cóż – chyba też. Ja wiem, jak to wygląda z zewnątrz. Ciągle słyszę szepty, docinki. Ba! Czasem nawet przytyki wprost. Kilka tygodni temu dostałem awans. Myślicie, że ktoś docenił to, że przychodziłem od pierwszego dnia o szóstej, a wychodziłem przed dwudziestą drugą? Nawet pies z kulawą nogą o tym nie wspomniał. Liczyło się tylko to, że jestem „żigolakiem Hanki”. Bolało? I to jak! Ale nie zamierzam się tym przejmować. Podobnie jak wieloma innymi rzeczami, których doświadczam. Kiedyś kumpel przy piwie wygadał się: – Co ty widzisz w tym starym próchnie? Nie brzydzi cię, jak jest z tobą w łóżku? – otrząsnął się ze wstrętem. Powinienem wtedy dać mu w zęby. Wykrzyczeć, że to jego żona – co z tego, że dwudziestoletnia – jest zaniedbana. On naprawdę tego nie widzi?! Ale przemilczałem, jak na człowieka z klasą przystało. Tego właśnie nauczyłem się przy Hani. Zachowywać się jak dżentelmen. Uczyniła mnie innym, lepszym człowiekiem. Czy to takie dziwne, że i za to ją kocham? Mam już plan. Chcę wziąć z Hanką ślub. Nieważne, że ona nie może mieć już dzieci, a wszyscy dokoła będą się z nas śmiali i podejrzewali, że po prostu chcę łatwego życia na koszt starszej pani. Mam to w nosie. Liczy się tylko nasze szczęście, innym nic do tego. Tak właśnie ciągle powtarzam swojej ukochanej. Tamci zwyczajnie mi zazdroszczą, bo podobno zawsze umiałem się ustawić. Ostatnio nawet rodzona siostra powiedziała wprost, co o tym wszystkim sądzi, i to przy rodzinnym obiedzie. O coś tam się pożarliśmy i wtedy wypaliła, że ja wcale nie zarabiam takich kokosów w tej swojej kancelarii, tylko „siedzę w kieszeni u sponsorki starszej od mojej matki”. Rodzice mało nie dostali wtedy zawału. ale nie zamierzam sobie z tego nic robić. Powiem im, jak przyjdzie właściwy czas. Najlepiej już po ślubie – wtedy będą musieli po prostu zaakceptować fakty. Czytaj także:„Moja przyjaciółka oświadczyła mi, że jest w ciąży z moim mężem. Mieli romans od 3 lat”„Mąż zostawił mnie z nieuleczalnie chorym synem. Ledwo wiążę koniec z końcem, a on próbuje wyrzucić mnie w domu”„W małżeństwie trzyma mnie już tylko przyzwyczajenie. Nie kocham mojego męża i nawet tego nie ukrywam”„Ojciec całe życie tuczył mnie jak świnię na rzeź. Nigdy mu nie wybaczę, że wyrosłam na zakompleksioną i szykanowaną grubaskę”
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-11-25 14:21:01 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Temat: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety?Otóż mam kilku kolegów, którzy mają starsze od siebie kobiety lub często o nich rozmawiają i je chwalą, zazwyczaj te koło 30-stki. Nawet mój obecny facet był kiedyś w związku ze starszą od siebie kobietą- rozwódką. Moje pytanie jest takie co Panie po 30-stce mają w sobie takiego? Czym tak bardzo imponują mężczyznom ? Z mojego punku widzenia sądzę, że są bardziej doświadczone a z Waszego? Liczę na najlepsze wypowiedzi 2 Odpowiedź przez Mussuka 2013-11-25 14:40:47 Mussuka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-27 Posty: 11,375 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? valentinetine napisał/a:Otóż mam kilku kolegów, którzy mają starsze od siebie kobiety lub często o nich rozmawiają i je chwalą, zazwyczaj te koło 30-stki. Nawet mój obecny facet był kiedyś w związku ze starszą od siebie kobietą- rozwódką. Moje pytanie jest takie co Panie po 30-stce mają w sobie takiego? Czym tak bardzo imponują mężczyznom ? Z mojego punku widzenia sądzę, że są bardziej doświadczone a z Waszego? Liczę na najlepsze wypowiedzi Spoko, ci sami koledzy jak dojda do 50-tki wroca do 18-tek:)) Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc 3 Odpowiedź przez joasiabasia61 2013-11-25 15:24:48 joasiabasia61 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: polonista, anglista Zarejestrowany: 2013-10-20 Posty: 535 Wiek: zabawny Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? To prawda. Jedni wolą znacznie młodsze, inni starsze. W moim wieku moi rówieśnicy wolą młodsze więc ja również muszę zadowolić się młodszymi mężczyznami. He he. Miałam niedawno okres randkowania i umawiałam się tylko z młodszymi. Tylko oni byli mną zainteresowani. A dlaczego? nie mam pojęcia. Ani nie jestem eteryczną blondyneczką ani Petronelą z botoksem. Ruda wiolonczela, radosna i don't cry, supergirls just don't need drugs to fly. 4 Odpowiedź przez valentinetine 2013-11-25 16:01:17 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? joasiabasia61 napisał/a:Miałam niedawno okres randkowania i umawiałam się tylko z młodszymi. Tylko oni byli mną zainteresowani. A dlaczego? nie mam pojęcia. Ani nie jestem eteryczną blondyneczką ani Petronelą z ale jakie Pani ma podejście do tego? Jak się Pani spotyka z młodszymi to nie mówią co im się w Pani podoba? Jakie prawią komplementy? Głownie chodzi mi o to czy dla mnie młodej atrakcyjnej dziewczyny taka Pani po 30-stce mogłaby być rywalką? mój facet też częśto wspomina o swojej byłej sympatii i nawet nie raz się spotykają po koleżeńsku.. ona do niego pisze i często tematem jestem ja, daje mu rady( czytałam sms-y od niej) nie wiem co mam o tym myśleć? Czy starsza kobieta była by w stanie uwieść mojego faceta ? biorąc pod uwagę to, że byli ze sobą 8 miesięcy 5 Odpowiedź przez Teo 2013-11-25 16:31:31 Teo Gość Netkobiet Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety?Co kto lubi Myślę, że to chodzi również o sposób bycia, życia i światopogląd. Taka 30 raczej nie strzeli focha, ma swoje życie i sprawy, nie wiesz się na facecie, nie oczekuje smsików 500x dziennie, zna swoją wartość, ma wymagania. 6 Odpowiedź przez Nirvanka87 2013-11-25 17:14:42 Nirvanka87 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-20 Posty: 4,049 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? po prostu naoglądali się milfowych pornosów. Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształowąLecz znów, i znów i znów kolorów szukam 7 Odpowiedź przez joasiabasia61 2013-11-25 17:51:02 joasiabasia61 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: polonista, anglista Zarejestrowany: 2013-10-20 Posty: 535 Wiek: zabawny Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? valentinetine napisał/a:joasiabasia61 napisał/a:Miałam niedawno okres randkowania i umawiałam się tylko z młodszymi. Tylko oni byli mną zainteresowani. A dlaczego? nie mam pojęcia. Ani nie jestem eteryczną blondyneczką ani Petronelą z ale jakie Pani ma podejście do tego? Jak się Pani spotyka z młodszymi to nie mówią co im się w Pani podoba? Jakie prawią komplementy? Głownie chodzi mi o to czy dla mnie młodej atrakcyjnej dziewczyny taka Pani po 30-stce mogłaby być rywalką? mój facet też częśto wspomina o swojej byłej sympatii i nawet nie raz się spotykają po koleżeńsku.. ona do niego pisze i często tematem jestem ja, daje mu rady( czytałam sms-y od niej) nie wiem co mam o tym myśleć? Czy starsza kobieta była by w stanie uwieść mojego faceta ? biorąc pod uwagę to, że byli ze sobą 8 miesięcyByłaby w stanie, ale raczej to dla niego byłaby przygoda. Nie przejmuj sie tym, daj mu odczuć, że jesteś silna i masz swoje życie. I bądź troszeczkę tajemnicza. A jeśli cię nie doceni, niech sobie idzie do tej 30 mam dużo dystansu do panów i ich komplementów. Swoje wiem he he Ruda wiolonczela, radosna i don't cry, supergirls just don't need drugs to fly. 8 Odpowiedź przez valentinetine 2013-11-25 18:33:36 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? joasiabasia61 napisał/a:valentinetine napisał/a:joasiabasia61 napisał/a:Miałam niedawno okres randkowania i umawiałam się tylko z młodszymi. Tylko oni byli mną zainteresowani. A dlaczego? nie mam pojęcia. Ani nie jestem eteryczną blondyneczką ani Petronelą z ale jakie Pani ma podejście do tego? Jak się Pani spotyka z młodszymi to nie mówią co im się w Pani podoba? Jakie prawią komplementy? Głownie chodzi mi o to czy dla mnie młodej atrakcyjnej dziewczyny taka Pani po 30-stce mogłaby być rywalką? mój facet też częśto wspomina o swojej byłej sympatii i nawet nie raz się spotykają po koleżeńsku.. ona do niego pisze i często tematem jestem ja, daje mu rady( czytałam sms-y od niej) nie wiem co mam o tym myśleć? Czy starsza kobieta była by w stanie uwieść mojego faceta ? biorąc pod uwagę to, że byli ze sobą 8 miesięcyByłaby w stanie, ale raczej to dla niego byłaby przygoda. Nie przejmuj sie tym, daj mu odczuć, że jesteś silna i masz swoje życie. I bądź troszeczkę tajemnicza. A jeśli cię nie doceni, niech sobie idzie do tej 30 mam dużo dystansu do panów i ich komplementów. Swoje wiem he heAle jak Wy to robicie? Większość kobiet po 30 nawet po 40 mimo swojego wieku są bardzo atrakcyjne, dbają o siebie, mają duże doświadczenie w życiu zarówno jak i w łożku i no i posiadają seksaplil. Mam troche obawy co do naszego związku i jestem strasznie zazdrosna o byłą partnerkę mojego faceta on ma 26 lat, ona 33 ja 18 . Wiem, że mój facet mnie nie zostawi, ponieważ jestem z nim w ciązy, ale mam podejrzenia, że bez mojej wiedzy będzie się z nią spotykał, bo dalej ją dobrze wspomina ona jest bardzo ładna, atrakcyjna i inteligentna bynajmniej tak uważa moj partner, udziela mu rad, często ze sobą piszą. Zwróciłam mu uwagę, że jest mi przykro z tego powodu, bo ja nie utrzymuję tak dobrego kontaktu z moim eks jak ona ze swoją byłą. Mam powody do zazdrości i podejrzeń, bo jak wyżej napisałam ona jest bardzo ładna. Często mi mówi, że ona wie czego chce, zna swoją wartość a ja odbieram to tak jakbym była jej przeciwienswtem. Moj facet tez mi prawi komplementy, stara sie dbac o mnie, bardzo mnie pociąga, ale nie jestem pewna co do jego uczuc. Strasznie sie boje, że jest ze mną tylko dlatego, że jestem w ciązy a jak urodzę to nie będę już dla niego tak aktrakcyjna jak teraz i on będzie się spotykał ze swoją byłą. Nie wiem czy moje obawy są słuszne? 9 Odpowiedź przez joasiabasia61 2013-11-25 18:42:49 joasiabasia61 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: polonista, anglista Zarejestrowany: 2013-10-20 Posty: 535 Wiek: zabawny Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Jesteś bardzo młodziutka, ale intuicja podpowiada Ci dobrze, że coś jest nie tak. Nie jest to ciekawa sytuacja i on jest szczerze mówiąc nie w porządku. Staraj się do tego wszystkiego zdystansować i nie pozwolić, aby uczucie zaćmiło twe spojrzenie. On powinien nosić Cię na rękach a nie marzyć o swojej 30 latce, ale... życie. Ruda wiolonczela, radosna i don't cry, supergirls just don't need drugs to fly. 10 Odpowiedź przez valentinetine 2013-11-25 18:53:33 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? joasiabasia61 napisał/a:Jesteś bardzo młodziutka, ale intuicja podpowiada Ci dobrze, że coś jest nie tak. Nie jest to ciekawa sytuacja i on jest szczerze mówiąc nie w porządku. Staraj się do tego wszystkiego zdystansować i nie pozwolić, aby uczucie zaćmiło twe spojrzenie. On powinien nosić Cię na rękach a nie marzyć o swojej 30 latce, ale... tej pory tak się tym nie przejmowałam, ale odkąd ich tematem w sms-ach jestem "ja" to zaczęło mnie to dręczyć. Nie mówię złego słowa na tą kobietę ponieważ nic złego mi nie zrobiła, ale skoro raz go zdobyła to przecież może to zrobić po raz kolejny. Chciałam się z nią spotykać i porozmawiać może i nawet poradzić, ale to raczej zły pomysł, nie wiem jaka była by jej reakcja a przede wszystkim reakcja mojego faceta. Ona wcale nie musi być z nim żeby mieć go w garści, mogą mieć romans a ja nie muszę o tym wiedzieć, bo nie mieszkam jeszcze z moim facetem a ona pracuje w sklepie koło jego mieszkania i co najgorsze on tam codziennie chodzi, ale przecież nie będę się czepiać, że chodzi akurat do tego sklepu, bo to bez sensu, chodzi głownie o to, że caly czas maja ze sobą kontakt, widują się często, piszą, on jej pomaga i jej rodzinie, ona jemu. Rozmowa z nim nic nie da, bo już dwa razy próbowałam i skończyło się kłótnią a wjego oczach ona jest dobrą kobietą i zawsze będzie. Nie wiem co mam myśleć o tym a co dopiero robić ? 11 Odpowiedź przez joasiabasia61 2013-11-25 19:00:18 joasiabasia61 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: polonista, anglista Zarejestrowany: 2013-10-20 Posty: 535 Wiek: zabawny Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Niepokojąca sytuacja. Powinnaś absolutnie jasno dać mu do zrozumienia, że ta sytuacja źle na Ciebie działa a przecież jesteś w ciąży. Myślę, że powinnaś skupić się na swojej ciąży, dzidziusiu i troszeczkę przestać myśleć o nich. Życie pokaże ciąg dalszy. Ruda wiolonczela, radosna i don't cry, supergirls just don't need drugs to fly. 12 Odpowiedź przez Sylia 2013-11-25 19:03:57 Sylia Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: Animacja komputerowa Zarejestrowany: 2013-08-25 Posty: 129 Wiek: 28 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? A mnie dziwi dlaczego tyle moich koleżanek szuka starszych od siebie facetów, chyba jako potem brak uczuć rutyna ale facet przynosi do domu kilka tysięcy to rutyna nagle staje się do zniesienia, nawet częste zdrady, to jest odmiana sponsoringu, jest to sponsoring pasywny bądź inaczej azjatycki od (Korei Południowej, Japonii oraz Tajlandii) ponieważ tam najpierw się pojawił. Człowiek najszybciej i najlepiej uczy się, ucząc innych. 13 Odpowiedź przez joasiabasia61 2013-11-25 19:12:01 joasiabasia61 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: polonista, anglista Zarejestrowany: 2013-10-20 Posty: 535 Wiek: zabawny Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? To wszystko jest związane z konsumpcyjnym stylem życia. Brak duchowości. To przykre. To jest tylko mieć a nie być. Na zachodzie odeszli od tego 30 lat temu. Ruda wiolonczela, radosna i don't cry, supergirls just don't need drugs to fly. 14 Odpowiedź przez valentinetine 2013-11-25 19:12:17 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? joasiabasia61 napisał/a:Niepokojąca sytuacja. Powinnaś absolutnie jasno dać mu do zrozumienia, że ta sytuacja źle na Ciebie działa a przecież jesteś w ciąży. Myślę, że powinnaś skupić się na swojej ciąży, dzidziusiu i troszeczkę przestać myśleć o nich. Życie pokaże ciąg właśnie problem w tym, że przez to wszystko nie mogę się na niczym skupić Jestem bardzo wrażliwą osobą, potrzebuję jego wsparcia on zaś dużo pracuje i rzadko się teraz widujemy. Zostałam teraz z tym wszystkim sama i jeszcze zadręczam się tym na okrągło, nie będę spokojna do czasu, gdy jego podejście do niej się zmieni i jak przestanie się nam mieszać w związek, ale jak na razie postępów nie widać. Ona pisze do niego sms-y o treści " Dobrze, że chociaż Tobie się ułożyło i jesteś szczęślliwy" ... tak jakby chciała zasugerować jaka to ona jest nieszczęśliwa. Ja na prawdę nie mam złych intencji w stosunku do tej kobiety, ale przecież gołym okiem widać, że ona próbuje go odzyskać skoro się tak użala nad sobą. Do tej pory nigdy nie czytałam jego sms-ów, bo każdy powinien mieć trochę prywatności, ale jak zobaczyłam (przypadkiem) jak odczytywał sms-a , ze dotyczył on mnie i " jak się randka udała?" tylko pytanie skąd wiedziała, że my się akurat w ten dzień widzieliśmy? Albo mnie obserwuje, albo widocznie on jej wszystko śpiewa. Na pomoc moich przyjaciól nie mam co liczyć, bo też każdy ma już swoje związki, dzieci, problemy a w tym przypadku raczej nikt mi nie pomoże..Rozważałam opcje odejścia od mojego faceta, ale jako 18letnia matka sama nie dam rady, nie chce żyć w związku bez miłości, bez bliskości tylko ze względu na dziecko.. 15 Odpowiedź przez joasiabasia61 2013-11-25 19:16:17 joasiabasia61 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: polonista, anglista Zarejestrowany: 2013-10-20 Posty: 535 Wiek: zabawny Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Myślę, że w ciąży nie do końca myślisz racjonalnie. Dbaj teraz kochanie o siebie. Kupuj dobre rzeczy, słuchaj relaksującej muzyki. jak ma sie ułożyć, tak się stanie. Trzymaj sie!!! Ruda wiolonczela, radosna i don't cry, supergirls just don't need drugs to fly. 16 Odpowiedź przez kenobi 2013-11-25 19:35:28 kenobi Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-22 Posty: 1,120 Wiek: 37, Kraków Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Hej valentine! Przede wszsytkim -- musisz urodzić zdrowe dziecko. Cóż... ciąża to taki okres, że teraz dziecko jest najważniejsze. Potem jeszcze trochę karmienia, nieprzespane noce, to może dwa lata kiedy nie bedziesz z siebie zadowolona, ale w końcu wyjdziesz na prostą. Dbaj o siebie, dbaj o dziecko, dbaj o relację z mężem (nie atakuj, nie śledź, nie rób scen zazdrości, bo dom pownien być miejsce gdzie się chce spędzać czas, a nie miejscem z którego chętnie sie wychodzi). A co do starszych kobiet... one już nie wstydzą się wyjść w spódnicy na ulicę, jak się mówi o seksie, to nie spinają się jakby ktoś chciał je okraść, wiedzą co znaczy małżeństwo i ten sam facet każdego dnia... Szkoda że czytasz jego sms-y i jego rozmowy z jego przyjaciółką. To niedobrze. On Ci ufa, nie kasuje sms-ów, a Ty go śledzisz. Nabywasz wiedzę przeznaczoną nie dla Ciebie, a potem sączy się jad do waszej relacji. Szukasz zagrożenia na zewnątrz waszego związku, a tymczasem trzeba dbać o to co jest wewnątrz. Kochacie się? Jesteście dla siebie mili? Szanujecie się? Niektóre związki zamiast czerpać szczęście ze spędzania razem życia polegają na niedopuszczeniu do zdrady. Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 17 Odpowiedź przez valentinetine 2013-11-25 19:47:27 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? kenobi napisał/a:Hej valentine! Szkoda że czytasz jego sms-y i jego rozmowy z jego przyjaciółką. To niedobrze. On Ci ufa, nie kasuje sms-ów, a Ty go śledzisz. Nabywasz wiedzę przeznaczoną nie dla Ciebie, a potem sączy się jad do waszej relacji. Szukasz zagrożenia na zewnątrz waszego związku, a tymczasem trzeba dbać o to co jest wewnątrz. Kochacie się? Jesteście dla siebie mili? Szanujecie się? Niektóre związki zamiast czerpać szczęście ze spędzania razem życia polegają na niedopuszczeniu do wlasnie prawda jest taka, że ja nie czytam jego sms-ów NIGDY. On moich też, ponieważ do tej pory mu ufałam, nie miałam żadnych podejrzeń ani wątpliwości. Natomiast tego sms-a odczytałam przypadkiem, gdy leżeliśmy razem i wtedy on go odczytał, odruchowo zerknęłam, nigdy mi się to nie zdazało!, ale widocznie to był znak, bo akurat ten sms dotyczył mnie... co mnie bardzo zdenerwowało, bo on w jednej chwili go schował, ale wtedy wzięlam od niego telefon i przeczytałam wszystkie sms-y od jego byłej i co? i się okazało, że cała konwersacja dotyczy mnie i naszego związku, nie zyczę sobie tego żeby ona się tym interesowała i naszym związkiem, zwłaszcza, ze jest jego byłą kobietą. Coż moge sobie myslec innego jak to, że ona zmierza do tego aby go odzyskać z powrotem albo uwieśc? Wszystko na to wygląda, więc mam powody do takiej reakcji a nie innej. Po za tym teraz gdy jestem w ciązy, on powinien byc przy mnie, wspierac mnie a nie biegac do niej i jej pomagac, to nie jest normalne. Jeszcze nie jestesmy małżeństwem i jak tak dalej będzie to nie wiem czy w ogole dojdzie do jakiegokolwiek ślubu. Najgorsze jest to, że facet zrobił mi dziecko a wygląda na to, że wcale się tym nie przemuje jak problemami swojej 33-letniej, atrakcyjnej byłej partnerki. To się w głowie nie miesci! 18 Odpowiedź przez joasiabasia61 2013-11-25 19:50:58 joasiabasia61 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: polonista, anglista Zarejestrowany: 2013-10-20 Posty: 535 Wiek: zabawny Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Myślę, że jesteś dzielną dziewczyną i z czasem będziesz wiedziała co zrobić. A on powinien wiedzieć jakie są jego priorytety. Jak na razie zachowuje się raczej chwiejnie. Ruda wiolonczela, radosna i don't cry, supergirls just don't need drugs to fly. 19 Odpowiedź przez valentinetine 2013-11-25 20:04:49 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? joasiabasia61 napisał/a:Myślę, że jesteś dzielną dziewczyną i z czasem będziesz wiedziała co zrobić. A on powinien wiedzieć jakie są jego priorytety. Jak na razie zachowuje się raczej może i dzielna jestem, bo jakoś będę musiała sobie z tym poradzić, ale na chwilę obecną jestem: glupia i naiwna- bo nabrałam się na to wszystko, nie wiem jak moglam sobie wyobrażac w tak młodym wieku już naszą wspólną przyszłość. I przede wszystkim Nieodpowiedzialna, tak jestem i potrafię się do tego przyznać, bo prawdę mówiąc ciąża byla nieplanowana a ja myslałam tylko o przyjemności a o konsekwencjach nie pomyslałam, ale teraz nie ma już co płakać, bo jest zdecydowanie za pozno a co dopiero uzalać się nad soba. Jestem silną osobą tylko strasznie nawiną, od czasu, gyd okazało się , że jestem w ciązy wszystko sie zmieniło, jestem bardzo przewrażliwona, praktycznie cały czas mam beznadziejny humor, ponieważ nie wiem co przyniesie nie miałabym aż tylu obaw, gdyby nie to, że mam rywalkę w kobiecie 15 lat starszej ode mnie kobiecie. 20 Odpowiedź przez joasiabasia61 2013-11-25 20:08:15 joasiabasia61 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: polonista, anglista Zarejestrowany: 2013-10-20 Posty: 535 Wiek: zabawny Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Sprawdź pocztę. Ruda wiolonczela, radosna i don't cry, supergirls just don't need drugs to fly. 21 Odpowiedź przez baziula 2013-11-25 20:15:49 baziula Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-03 Posty: 1,078 Wiek: 34 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? A ja myślę że ten facet to gnojek. Zrobił młodej dziewczynie dziecko a teraz gania za 30 letnią dupą. Bo jest atrakcyjna, doświadczona i "nie w ciąży". Tak tak, przyjaźń, smski, spotkanka. Widać że facet po prostu nie wie czego Ci autorko tematu. Bo nic z tego dobrego nie będzie. Dbaj o siebie i dziecko. To przede wszystkim. Zajmij się sobą, ciążą i swoim życiem. On musi zdecydować czy chce ciebie czy ją. Nie gadaj z nm już o tym , mej swój honor i godność. On się zachowuje źle, bardzo źle A Twoja intuicja dobrze Ci podpowiada. Jego zachowanie nie jest fair. Bądź dzielna. "Choć nikt nie może cofnąć się w czasie i zmienić początku na zupełnie inny, to każdy może zacząć dziś i stworzyć całkiem nowe zakończenie."Carl Bard 22 Odpowiedź przez Hildaa 2013-11-25 20:59:01 Hildaa Niewinne początki Nieaktywny Zawód: ekspedientka Zarejestrowany: 2013-11-25 Posty: 6 Wiek: 44 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety?po prostu kobiety dojrzalsze są juz ustawione w życiu,mają mieszkania,wlasne finanse,mlodsi faceci maja wtedy lepszy start w zyciu,ot i tyle,bez owijania tego w jakies romantyczne pierdoly:) 23 Odpowiedź przez prekvapenie 2013-11-25 21:18:19 prekvapenie Net-facet Nieaktywny Zawód: IT Zarejestrowany: 2013-08-31 Posty: 306 Wiek: 30coś Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Masz pełne prawo czuć się niekomfortowo, jak dla mnie facet postępuje bardzo niedojrzale i nieodpowiedzialnie. Ty powinnaś być jego największą przyjaciółką. Ale nie mam pojęcia jak możesz to naprawić, może pójdź z nią porozmawiaj? Tak normalnie, o ile się da. Ale nie wiem, niech ktoś się wypowie czy to ma sens. 24 Odpowiedź przez alfaalfa 2013-11-25 21:32:44 alfaalfa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-27 Posty: 1,871 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Kochana, nie masz o co się martwić.. lata lecą a Ona czasu nie zatrzyma.. za 10 lat Ty będziesz miała 28 a Ona 40-tkęa z nią słabszą przemianę materii i zmarszczki.. Dbaj o siebie, uśmiechaj się i myśl tylko o tym że dla swojego mężczyzny jesteś teraz najpiękniejsza - w końcu to z Tobą zdecydował się zostać a nie z nią Bądź aniołem w dzień i diablicą w nocy a wszystko samo się ułoży.. bo ważna jest dla mnierównowaga uczynków i słów 25 Odpowiedź przez natalaka 2013-11-25 21:41:14 natalaka Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-22 Posty: 55 Wiek: 23 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety?Nie rozumiem czemu godzisz się na to aby twój facet przyjaźnił się z byłą partnerką, powinnaś kategorycznie mu tego zabronić. Nie ma czegoś takiego jak przyjaźń między kobietą a mężczyzną. 26 Odpowiedź przez Remi 2013-11-25 22:02:15 Remi Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-25 Posty: 5,472 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Starsze panie zdecydowanie więcej rozumieją, mają większy bagaż doświadczenia, większą wiedzę, dojrzalsze spojrzenie na świat. W kwestii swej seksualności wiedzą lepiej co chcą niż nastki i wiedzą jak sprawić, by mężczyzna był zadowolony pod każdym względem Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :Rób to co uważasz za stosowne ! 27 Odpowiedź przez prekvapenie 2013-11-25 22:06:33 prekvapenie Net-facet Nieaktywny Zawód: IT Zarejestrowany: 2013-08-31 Posty: 306 Wiek: 30coś Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? natalaka napisał/a:Nie rozumiem czemu godzisz się na to aby twój facet przyjaźnił się z byłą partnerką, powinnaś kategorycznie mu tego zabronić. Nie ma czegoś takiego jak przyjaźń między kobietą a miałem w życiu dwie przyjaciółki, jedna nadal nią jest. Ale wiem że to jest trudno i mało komu się udaje. Kluczem jest sztywne ustalenie sobie zasad i trzymanie się tego, i brak pociągu seksualnego (przy tym obie są ładne i atrakcyjne, tylko że nie dla mnie). Poza tym ja sobie radzę ze swoimi potrzebami o wiele lepiej jak większość facetów Ale nigdy bym się nie przyjaźnił z moją byłą w momencie gdy jestem już z inną, to niebezpieczne. 28 Odpowiedź przez valentinetine 2013-11-25 22:19:01 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? natalaka napisał/a:Nie rozumiem czemu godzisz się na to aby twój facet przyjaźnił się z byłą partnerką, powinnaś kategorycznie mu tego zabronić. Nie ma czegoś takiego jak przyjaźń między kobietą a z moim partnerem na ten temat nawet dwa razy, ale jak zwykle zakończyło się to kłótnią... Ja jestem wyrozumiałą kobietą i nie ograniczam go w żaden sposób, bo wiem, że facet też potrzebuje mieć swobodę, nie zabraniam mu z kolegom napić się piwa czy obejrzeć mecz, bo to normalne, nawet nie raz sama spędzam tak z nim czas i jego najlepszym kolegą, nie zabraniam mu też mieć przyjaciół i nie mogę mu ich wybierać, ale tu właśnie pojawia się problem, że to jest jego była. Osobiście nic nie mam do tej kobiety, bo faktycznie może okazać się bardzo w porządku, ale mam prawo mieć powody do scen zazdrości, ponieważ to jest jego była i to chyba mówi samo za siebie. Ja nic nie mogę poradzić ani mu zabronić, bo tak czy siak będzie się z nią widywał ( w końcu ją zna dłużej ) on jest strasznie uparty i tak będzie robił swoje. Tylko dręczy mnie fakt, że jeśli ona jest obecnie kobietą samotną i coś ich wcześniej łączyło to istnieje bardzo dużo prawdopodobieństwo, że stare uczucia mogę powrócić, dlatego mam obawy co to tego a najgorsze jest to, że nic nie mogę zrobić, skoro tyle ich łączy on na pewno z niej nie zrezygnuje a ja? nawet jeśli nie teraz to za jakiś czas mogę spaść na drugi plan... 29 Odpowiedź przez baziula 2013-11-25 22:26:31 baziula Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-03 Posty: 1,078 Wiek: 34 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Gdyby był dojrzałym odpowiedzialnym mężczyzną, który widzi dalej niż czubek swojego nosa, to ze względu na ciebie, żeby ciebie nie ranić, nie denerwować, dałby sobie siana z tą pożal się Boże przyjaźnią. Zrobiłby to sam, z własnej woli. "Choć nikt nie może cofnąć się w czasie i zmienić początku na zupełnie inny, to każdy może zacząć dziś i stworzyć całkiem nowe zakończenie."Carl Bard 30 Odpowiedź przez aldi x 2013-11-26 00:27:46 aldi x O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-26 Posty: 69 Wiek: 36 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety?...kurcze ja mam36 lat i jakos nie spotkalam mlodszego faceta ktory bylby mna zainteresowany haha faceci gdzue jestescie? haha 31 Odpowiedź przez truskaweczka19 2013-11-26 05:11:56 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Moim zdaniem tu nie chodzi do końca o to czemu mężczyźni lubią starsze kobiety. Nie ocenia tego przez ten pryzmat. Ile lat nie miałaby kobieta, którą interesuje się Twój partner- to nie ma znaczenia. Masz rację, że powinien być przy Tobie, wspierać, zwłaszcza w okresie ciąży. Uważam, że to jak facet zachowuje się zwłaszcza jak kobieta jest w ciąży czy rodzi jego dziecko wiele o nim mówi. Może ta 30 latka jest bardzo ładna, ale co to zmienia? Nawet jak jest, to powinien być Ci wierny i stawiać związek z Tobą na piedestale, a rozdział z nią definitywnie zamknąć. Nie dziwię się, że denerwuje to Ciebie. Czy dobrze rozumiem, że on więcej czasu poświęca jej niż Tobie? Zachowuje się tak, jakby miał klapki na oczach, jakby to niestety ona nadal coś dla niego znaczyła. Dlatego nie dziwię się Tobie. Ja bym radziła Tobie tak zdystansować się, ale nie dlatego, że nie masz racji, ale dlatego, że przez stres cierpi też Wasze dziecko, potrzebujesz dużo spokoju. Zajmij się sobą, dzieckiem, od niego też może trochę się oddal, jak mu zależy, to w końcu zrozumie, że takim zachowaniem w końcu Cię straci. Owszem, 30 latki często są bardzo atrakcyjne, wiedzą czego chcą, ale to nie jest żaden powód, byś uważała, że jesteś gorsza od niej. Jak on nie będzie dalej widział jak się zachowuje, to niech lepiej spada, weź to sobie do serca i nie przejmuj się już tak, będzie dobrze Zgadzam się z baziulą, chociażby ze względu na Ciebie powinien zerwać kontakt z nią (albo znacznie ograniczyć, ale jednak najlepiej zerwać, po prostu, że ona to rozdział zamknięty i tak powinno być). Pozdrawiam "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 32 Odpowiedź przez MegaPola69 2013-11-26 06:17:14 MegaPola69 Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-19 Posty: 278 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? aldi x napisał/a:...kurcze ja mam36 lat i jakos nie spotkalam mlodszego faceta ktory bylby mna zainteresowany..To ja mam na odwrót. Spotykam głównie młodszych, bo oni myślą, że ja jestem ich rówieśnicą, a nie 7,8,a nawet 12 lat starsza. Znowu mężczyźni rówieśnicy myślą, że kłamię odnośnie wieku i sobie go zawyżam.. Ale ja się tam cieszę, bo lubię młodszych, dogaduję się z nimi bez problemu i będę mieć męża 12 lat młodszego 33 Odpowiedź przez Mussuka 2013-11-26 09:42:16 Mussuka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-27 Posty: 11,375 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? valentinetine napisał/a:joasiabasia61 napisał/a:Myślę, że jesteś dzielną dziewczyną i z czasem będziesz wiedziała co zrobić. A on powinien wiedzieć jakie są jego priorytety. Jak na razie zachowuje się raczej może i dzielna jestem, bo jakoś będę musiała sobie z tym poradzić, ale na chwilę obecną jestem: glupia i naiwna- bo nabrałam się na to wszystko, nie wiem jak moglam sobie wyobrażac w tak młodym wieku już naszą wspólną przyszłość. I przede wszystkim Nieodpowiedzialna, tak jestem i potrafię się do tego przyznać, bo prawdę mówiąc ciąża byla nieplanowana a ja myslałam tylko o przyjemności a o konsekwencjach nie pomyslałam, ale teraz nie ma już co płakać, bo jest zdecydowanie za pozno a co dopiero uzalać się nad soba. Jestem silną osobą tylko strasznie nawiną, od czasu, gyd okazało się , że jestem w ciązy wszystko sie zmieniło, jestem bardzo przewrażliwona, praktycznie cały czas mam beznadziejny humor, ponieważ nie wiem co przyniesie nie miałabym aż tylu obaw, gdyby nie to, że mam rywalkę w kobiecie 15 lat starszej ode mnie madry post z Twojej strony. Skoro wiesz gdzie popelnilas bledy i co jest Twoja slaba strona to teraz wiesz co robic, zeby nie ciagnac tej glupoty tego faceta czy chcesz zabezpieczenia dla siebie i dziecka? Tak czy smak, przestan sie jakas rywalka martwic tylko migusiem ureguluj swoj i dziecka status - cywilny i materialny. Zwykle jestem przeciwna lapaniu chlopa na dziecko ale tu juz jest po jablkach i nie czas plakac nad rozlanym mlekiem tylko starac sie z tego wyjsc jak najkorzystniej dla siebie i dziecka. Jego i druga panne - pal szesc w tym slub albo ustalenie/potwierdzenie ojcostwa i alimenty - I TO JAK NAJSZYBCIEJ DZIEWCZYNO. Oczywiscie alimenty dostaniesz po urodzeniu dziecka ale pewne przygotowania zacznij juz teraz. Ty sie romansami przejmujesz a za chwile mozesz zostac sama z dzieckiem i reka w do niektorych postow tu nie wypowiadam sie, dno i siedem metrow mulu. Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc 34 Odpowiedź przez valentinetine 2013-11-26 14:35:53 valentinetine Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-30 Posty: 100 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Mussuka napisał/a:valentinetine napisał/a:joasiabasia61 napisał/a:Myślę, że jesteś dzielną dziewczyną i z czasem będziesz wiedziała co zrobić. A on powinien wiedzieć jakie są jego priorytety. Jak na razie zachowuje się raczej madry post z Twojej strony. Skoro wiesz gdzie popelnilas bledy i co jest Twoja slaba strona to teraz wiesz co robic, zeby nie ciagnac tej glupoty tego faceta czy chcesz zabezpieczenia dla siebie i dziecka? Tak czy smak, przestan sie jakas rywalka martwic tylko migusiem ureguluj swoj i dziecka status - cywilny i materialny. Zwykle jestem przeciwna lapaniu chlopa na dziecko ale tu juz jest po jablkach i nie czas plakac nad rozlanym mlekiem tylko starac sie z tego wyjsc jak najkorzystniej dla siebie i dziecka. Jego i druga panne - pal szesc w tym ja pragnę być szczęśliwa z moim facetem zarówno jak i zapewnić dziecku to co najlepsze. Pewnie w moim wieku to za dużo sobie na wyobrażałam, że stworzymy rodzinę i będziemy się kochać, ale tak myślę chyba tylko ja... On zaś zasugerował mi, że nawet jeśli nam się nie ułoży w przyszłości to i tak będzie dbał o dziecko w co nie wątpię. Ale on dużo dla mnie znaczy, nie chcę go stracić tylko razem wychować dziecko aby zapewnić to czego ja nie miałam nigdy w życiu. Ale skoro mi tak powiedział to coś musi w tym być? chyba nie jest pewny do końca swoich uczuć ponadto dochodzi do tego jeszcze jego była więc zaczęło mnie to dręczyć... boję się, że po urodzeniu dziecka on mnie zostawi i odejdzie do niej a będzie płacił tylko alimenty i widywał się z dzieckiem. A nie tego pragnę... jak już się zdecydowałam na urodzenie dziecka to chcę abyśmy je wspólnie wychowali. Na dzień dzisiejszy nasze stosunki partnerskie są dobre, ale nie najlepsze. Gdy nie raz poruszam ten temat " co będzie dalej?" on odpowiada- zobaczymy jak się wszystko ułoży. Czyli jak mam to rozumieć? Wszystko zależy ode mnie? Z nikim nie pragnęłam być tak bardzo jak z nim, zwłaszcza, że będziemy mieli dziecko. Oczywiście nie chodzi mi o to, że chcę to zatrzymać przy sobie na dziecko, bo to bez sensu. Ale może on myśli, że będę złą matką skoro mam tylko 18 lat? ja mu urodzę dziecko a on będzie sobie żył z tą drugą kobietą? Jestem dobrym człowiekiem myślę, że jednak mam coś co on we mnie dostrzegł skoro zaczął się ze mną spotykać a nie tylko dlatego żeby mnie " zaliczyć " no i teraz wpadka-trudno, dziecko trzeba wychować. Nie mogę się pogodzić z tą myślą... albo mam jakiś problem ze sobą i nie potrzebnie się przejmuję tym wszystkim na zapas. dodam też, że krótko się znamy i może dlatego on waha się powiedzieć mi co planuje dalej a ja nie mam przekonania czy on będzie przy mnie czy natomiast odejdzie do innej kobiety myślę, że to też ma duży wpływ na to, bo gdybym go znała dłużej, wiedziała jaki jest i jak postępuje może bym się tak tym nie zadręczała.. a co Wy o tym sądzicie ? 35 Odpowiedź przez Mussuka 2013-11-26 14:49:19 Mussuka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-27 Posty: 11,375 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? valentinetine napisał/a:dodam też, że krótko się znamy i może dlatego on waha się powiedzieć mi co planuje dalej a ja nie mam przekonania czy on będzie przy mnie czy natomiast odejdzie do innej kobiety myślę, że to też ma duży wpływ na to, bo gdybym go znała dłużej, wiedziała jaki jest i jak postępuje może bym się tak tym nie zadręczała.. a co Wy o tym sądzicie ?Jezu, jeszcze i to - znasz goscia krotko i siup z nim do lozka bez zabezpieczenia? Rany, czy u nas niczego nie ucza w szkolach? No ale trudno, narobilas sobie bigosu i to niezlego ale teraz nie zachowuj sie jak dziecko, bo dziecko sama bedziesz wkrotce miec, tylko jak dorosla ze jestes pewna, ze on bedzie Cie wspieral po urodzeniu dziecka, nawet jakby cos tam nie tego. Goofno prawda. Tak na slowo i piekne oczy mu wierzysz? Jak on sam nie wie czego chce i z kim chce? Podejrzewam, ze nie obedzie sie bez badan DNA na koniec ale jesli on nie uznaje takiej potrzeby, to tym lepiej - wpiszesz do swiadectwa urodzenia i placic bedzie nie wiem ile mozesz juz zrobic zanim dziecko sie urodz,i ale napisz chocby do dzialu porad prawnych tu na forum i dopytaj sie. Bo jak zostaniesz na koniec sama i bez kasy to bedziesz miala niezly klopot. Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc 36 Odpowiedź przez natalaka 2013-11-26 18:18:31 natalaka Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-22 Posty: 55 Wiek: 23 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? a najgorsze jest to, że nic nie mogę zrobić, skoro tyle ich łączy on na pewno z niej nie zrezygnuje a ja? nawet jeśli nie teraz to za jakiś czas mogę spaść na drugi plan...Dziewczyno ty już jesteś na drugim planie. Postaw mu ultimatum albo ty albo ona. co to znaczy że nie może z niej zrezygnować? Przecież to ty powinnaś być dla niego najważniejsza, a nie jakaś tam była partnerka, z którą się rozstał. Jeżeli facet cię naprawdę kocha to na pewno zerwie kontakt z byłą dla ciebie, a jeżeli nie będzie chciał tego zrobić to sama wiesz. Przynajmniej będziesz wiedziała na czym tak z ciekawości kto zakończył ich związek ona czy on? 37 Odpowiedź przez mileniutka 2013-11-26 23:38:34 mileniutka Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 228 Wiek: 25 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety?Nie wiem co oni w nich widzą... Mój był zdradził mnie właśnie z 30kilku latką, i to jej zrobił dziecko, a nie mnie podczas 4 spędzonych lat( jak się teraz okazuję byłam na tyle mądra że cały czas się zabezpieczałam). Dlaczego ze starszą nie wiem, fakt była dość ładna, zadbana, ale nie całkiem szczupła, sympatyczna fakt, ale mówiąc szczerze zawsze uważałam się za atrakcyjniejszą, mądrzejszą może nie, ale na pewno ładniejszą. Finansowo dobrze sobie radziła, nawet bardzo, jednak na to nie poleciał, kiedy dowiedziała się o wpadce proponowała mu związek , mieszkanie w jej domu itd, nie zgodził się. Więc nie jestem w stanie zrozumieć o co chodzi, a może to proste że o seks? Żeby zobaczyć jak jest ze starsza? 38 Odpowiedź przez truskaweczka19 2013-11-27 00:11:10 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? mileniutka napisał/a:Nie wiem co oni w nich widzą... Mój był zdradził mnie właśnie z 30kilku latką, i to jej zrobił dziecko, a nie mnie podczas 4 spędzonych lat( jak się teraz okazuję byłam na tyle mądra że cały czas się zabezpieczałam). Dlaczego ze starszą nie wiem, fakt była dość ładna, zadbana, ale nie całkiem szczupła, sympatyczna fakt, ale mówiąc szczerze zawsze uważałam się za atrakcyjniejszą, mądrzejszą może nie, ale na pewno ładniejszą. Finansowo dobrze sobie radziła, nawet bardzo, jednak na to nie poleciał, kiedy dowiedziała się o wpadce proponowała mu związek , mieszkanie w jej domu itd, nie zgodził się. Więc nie jestem w stanie zrozumieć o co chodzi, a może to proste że o seks? Żeby zobaczyć jak jest ze starsza?Nie zadręczaj się. Zdradził Cię, to po prostu nie jest Ciebie wart. Nie rozbijaj tego na atomy. Jak ktoś zdradza, to często nie ma znaczenia czy to ładniejsza czy brzydsza osoba, to dla tej osoby to coś nowego, wiem, to strasznie brzmi, ja bym nie zdradziła, dla mnie to obrzydliwe. Chodzi tylko o to, że Ci zdradzający właśnie tak to odbierają jako coś nowego i wcale nie ma dla nich często znaczenia, czy ładniejsza czy nie. Poza tym, nie to ładne co się komu podoba, gusta są różne i wygląd to nie wszystko, choć niektórzy myślą, że tak. Dlatego nie zadręczaj się już, nie ma sensu za nim płakać "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 39 Odpowiedź przez Unikalny 2013-11-27 00:58:56 Unikalny Net-facet Nieaktywny Zawód: Zgodny z misją życiową Zarejestrowany: 2013-02-14 Posty: 267 Wiek: Odpowiedni Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? valentinetine napisał/a:Otóż mam kilku kolegów, którzy mają starsze od siebie kobiety lub często o nich rozmawiają i je chwalą, zazwyczaj te koło 30-stki. Nawet mój obecny facet był kiedyś w związku ze starszą od siebie kobietą- rozwódką. Moje pytanie jest takie co Panie po 30-stce mają w sobie takiego? Czym tak bardzo imponują mężczyznom ? Z mojego punku widzenia sądzę, że są bardziej doświadczone a z Waszego? Liczę na najlepsze wypowiedzi Wolę starsze kobiety, bo dla mnie są dojrzalsze, dużo lepiej mi się z nimi dogaduje, mają więcej doświadczenia życiowego, są bardziej ogarnietę życiowo. Chyba największym przekonywującym mnie argumentem jest to, że są dojrzalsze i lepiej mi się z nimi rozmawia, totalnie na innym poziomie Prawdziwy Mężczyzna Powinien Umieć Pokazać, że Ma Jaja Bez Opuszczania Spodni... 40 Odpowiedź przez Cyklon 2013-11-28 00:05:54 Cyklon Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-24 Posty: 58 Wiek: 23 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety?Mnie się kiedyś podobały starsze, samodzielne kobiety, ale kiedy trochę dojrzałem i wewnętrznie zacząłem czuć się bardziej mężczyzną niż chłopcem (na tyle silnym i ustawionym, żeby być w stanie zadbać o kogoś innego), to zaczęły mi się podobać młodsze. Chyba każdy osiąga to w innym wieku. 41 Odpowiedź przez Facet79 2013-11-28 00:21:39 Facet79 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-25 Posty: 1,735 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? No nie wiem czy faceci wolą starsze. Ja wolę dziewczyny mające 18-19 lat, mają cudowną skórę i jędrne piersi. Samochody też faceci wolą starsze ? 42 Odpowiedź przez Mussuka 2013-11-28 09:45:45 Mussuka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-27 Posty: 11,375 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety? Facet79 napisał/a:No nie wiem czy faceci wolą starsze. Ja wolę dziewczyny mające 18-19 lat, mają cudowną skórę i jędrne piersi. Samochody też faceci wolą starsze ?Ale co, te panienki to takie jednorazowki w takim razie? Bo skoro ich jedynym atrybutem jest jedrna skora i piersi to dlugo sie taka nie nacieszysz. Jak samochod kupujesz to tez tylko na ladna karoserie zwracasz uwage? Zarysuje sie i ciach nowy bierzesz? Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc 43 Odpowiedź przez Slawek111 2013-12-01 18:55:33 Slawek111 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-09 Posty: 10 Odp: Dlaczego mężczyźni lubią starsze kobiety?widze że sie boisz o swojego faceta ponieważ chcesz wiedzieć co mają kobiety po 30 takiego czego ty osiemnastoletnia czewiczyna nie masz i chcesz na przykładzie tego postu odwiedziec się pare rzeczy by je wdrożyć w wasz związek.... a wiec.... każdy ma swoje fetysze lub upodobania itd.... ja lubie duże terenowe samochody inni lubią luksusowe a następni wyścigowe.. tak jest też z kobietami jedni wolą młode bo zniechęcają ich starsze kobiety a inni wolą starsze bo chcą z taką 30-40 podszlifować swoje doświadczenie seksualne które potem wykorzystają z jakąś młodą by jej zaimponować.. albo wychodzą z założenia że starsza więcej umie niż młoda i to ich podnieca... są też przypadki i sam tego teraz doświadczam że młody chłopak nie lubi starszych nie myśli o nich a jest z taką bo sie po prostu w niej zakocha i ja tak mam nigdy nie myslałem że będe lub by być z dojrzałą kobietą do puki sie w takiej nie zakochałem.... i wcale nie była tak doświadczona jak młodzi przeważnie myślą była tak samo nie doświadczona jak ja mimo że ma ponad 40 lat... ale my razem cały czas się podciągamy w sferach intymnych i jest coraz bardziej pięknie i że tak powiem profesjonalnie....................///// ale statystyki mówią że przeważnie młody chłopak interesuje się starszą bo chce doświadczyć coś nowego w sexsie od bardziej doświadczonej kobiety niż 18-20paro latka choć w dzisiejszych czasach 15-17 latki mają doświadczenie jak mało która 30 czy 40..... no i to tyle w temacie... jeśli sie boisz o swój związek to jak on od ciebie odejdzie dla dojrzałej to będzie znaczyć że tak na prawdę cie nie kochał i ty jesteś dla niego przystankiem.... nie ma sie co bac i denerwować bo masz 18 lat i czas na założenie rodziny jeszcze przyjedzie milion razy.... POZDrO...! Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź